Email z dn. 09.05.2026 g. 20:05
Dzień dobry,
Czy jest możliwość skorzystania z usługi operacji fantomowej, zamiast spotkania online, poprzez przesyłanie zdjęcie dziecka? 8-letni syn ma zanik nerwu wzrokowego, bardzo chciałabym mu pomóc odzyskać dobry wzrok, lekarze są bezradni.
Pozdrawiam serdecznie,
Agnieszka G.
Email z dn. 09.05.2026 g. 20:05
Witam. Dopiero jak otrzymuję zdjęcie danej osoby, to patrzę, czy mogę zrobić operację. Jeżeli jest to połączenie karmiczne lub bunt dziecka przeciwko temu, co widzi w domu, to wtedy nie będę mógł ingerować – ponieważ to rodzice muszą się zmienić, żeby dziecko widziało inną rzeczywistość.
Choroba oczu ma dwa podłoża:
- Pierwsze podłoże: Nie chcemy patrzeć na rzeczywistość, w której żyjemy. W ten sposób, poprzez to, że patrząc na tę rzeczywistość nasz umysł otrzymuje negatywne emocje, zaczyna on wyłączać wzrok, aby nie widzieć tego, co nas otacza.
- Druga sytuacja: Jest drogą karmiczną. Tutaj może być to połączone z poprzednim wcieleniem danej osoby i adekwatnie do tego, jak je odrabia lub będzie odrabiała, sprawdzam, czy mogę podłączyć się do uzdrowienia.
Pozdrawiam.
Email z dn. 13.05.2026 g. 18:01
Dziękuję za odpowiedź,
W załączeniu przesyłam zdjęcie syna.
Zanik nerwów wzrokowych u syna jest spowodowany przebytym wodogłowiem. Syn miał guza mózgu, który spowodował wodogłowie i ucisk nerwów wzrokowych. 3 miesiące temu guz został usunięty, jednak wzrok został uszkodzony, zwłaszcza w prawym oku. Po około miesiącu od operacji okazało się ze przy mózgu utworzył się krwiak (prawdopodobnie po uderzeniu w szafkę) oraz wodniak (mózg się trochę zapadł po wodogłowiu i zrobiło się miejsce, gdzie zebrał się płyn). Syn miał kolejną operację, tym razem usunięcia krwiaka i wodniaka, po której wzrok pogorszył się również w lewym oku. Wodniak niestety szybko się odnowił. Stopniowo, bardzo powoli, wzrok się poprawia, jednak prawe oko widzi słabo i tylko część obrazu. Syn wiele wycierpiał w szpitalu, miał bolesne nakłucia żył i bardzo silne bóle głowy po operacjach. Był to najtrudniejszy czas również w moim i męża życiu. Mam ogromne poczucie winy, że nie zareagowałam wcześniej na objawy, co zapobiegłoby wodogłowiu. Mam nadzieję, że uda się pomóc Dawidkowi, aby miał dobry wzrok, aby jego mózg i nerwy wzrokowe wróciły do całkowitego zdrowia.
Dodatkowo syn ma silne lęki. Często boi się iść sam do innego pokoju, czy spać w swoim łóżku (które jest tuż przy łóżku moim i męża). Często mówi że się boi potworów albo mojej śmierci. Bardzo proszę o uzdrowienie również na tym polu.
Pozdrawiam,
Agnieszka G.
Email z dn. 14.05.2026 g. 10:36
Witam. Nic nie mogła Pani zrobić, jeżeli chodzi o chorobę syna. Jest ona połączona z poprzednim wcieleniem. Dziecko zostało zamordowane w czasie wojny i dlatego boi się potworów – ponieważ weszli do domu i zabili wszystkich. Stąd boi się śmierci, boi się też o Panią. Ponieważ mamy podobne sytuacje na Ziemi teraz, czyli mamy wojnę i widmo wojny w Europie, to dzieci reagują adekwatnie do swojej karmy.
Poczucie bezpieczeństwa dla dziecka będzie najważniejsze, jeżeli chodzi o jego karmę, więc nie wolno ignorować tego, czego się boi. Postaram się to oczyścić, postaram się zrobić to, co mówiłem, i po chwili poczekamy na efekty.
Jako rodzice zgodziliście się na to, aby pomóc dziecku przejść przez kolejne swoje wcielenie, no i on musi przejść przez wydarzenia, które tworzą rzeczywistość. Ponieważ strach niszczy umysł, to mamy tutaj zawirowania, jeżeli chodzi o głowę, a wyłączenie oczu oznacza to, że nie będzie musiał patrzeć na to, co się będzie działo na świecie. A nie jest to łatwy czas dla świata, bo mamy reset systemu.
Więc ja postaram się wpisać mu spokój, harmonię, odwagę do tego, żeby przeszedł przez swój wybór, czyli swoją karmę.
Pozdrawiam
Email z dn. 14.05.2026 g. 18:09
Bardzo dziękuję, mam nadzieję, że efekty wkrótce się pojawią.
Email z dn. 16.06.2026 g. 14:27
Drogi Aronie,
Zobaczyłam poprawę, opuchnięcie tarcz nerwów wzrokowych ustąpiło, wzrok się nieznacznie poprawił, syn czuł się dobrze, dlatego proszę o podanie numeru konta. Chciałam poczekać jeszcze na dalszą, poprawę wzroku i miałam nadzieję że napiszę, że stał się cud, niestety od wczoraj Dawidka boli głowa i prawdopodobnie będziemy musieli jechać znów do szpitala, być może znów ciśnienie wewnątrzczaszkowe wzrosło i trzeba będzie znów operować, zakładać zastawkę. Bardzo proszę o pomoc.
Pozdrawiam, Agnieszka G.
Email z dn. 08.06.2026 g. 10:24
Witam,
Potrzebuję dzisiejsze zdjęcie. Sprawdzę czy to droga zmiany w umyśle czy powtórka choroby.
Pozdrawiam
Email z dn. 08.06.2026 g. 10:55
Jesteśmy w szpitalu, okazało się że płyn mózgowo-rdzeniowy zbiera się (wodniak się powiększył) i uciska mózg. Dzisiaj syn będzie mieć założony dren odprowadzający płyn na zewnątrz. W tej chwili ma bardzo silny ból głowy. Bardzo proszę o to, żeby ból ustąpił, operacja się udała i żeby już Dawidka głowa nie bolała, żeby był całkowicie zdrowy. Żeby już nie musiał mieć żadnych operacji.
Załączam aktualne zdjęcie Dawidka.
Pozdrawiam
Email z dn. 14.06.2026 g. 18:26
Dziękuję za cud

Dawidek bardzo szybko odzyskał siły po operacji i trzech dniach leżenia z drenem w głowie, od razu miał ochotę biegać i skakać, co było bardzo zaskakujące, gdyż po poprzednich operacjach długo dochodził do siebie. Po zrobieniu kontrolnego rezonansu, lekarze powiedzieli, że obraz mózgu wygląda lepiej niż się spodziewali.
Bardzo, bardzo dziękuję!
Ps. Podtrzymuję prośbę o nr konta.
Pozdrawiam.

